Pytanie:
Ile zarejestrowano incydentów ataków na australijskiej ziemi?
going
2011-10-14 03:29:48 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Są dwa, o których wiem:

Nie szukam bitew morskich, ale rzeczywistych ataków na australijską ziemię.

Nie przychodzą mi do głowy żadne inne, ale nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co ludzie wymyślą.
Przez suwerenny naród czy przez terrorystów?
Cztery odpowiedzi:
#1
+11
David Thornley
2011-10-14 17:54:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Południowo-wschodnia Nowa Gwinea (Papua) była legalnie częścią Australii podczas II wojny światowej i toczyły się tam bitwy, gdy Japończycy próbowali zająć Port Moresby. Obejmuje to awans nad Owen Stanley Mountains i lądowanie w Milne Bay.

#2
+10
Rory
2011-10-14 14:58:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zależy od tego, co nazywacie „Australią” i „atakami”.

Można powiedzieć, że Wielka Brytania zaatakowała i przejęła kraj od tubylców, którzy tam byli na początku.

Z pewnością przejęli kraj, ale nie jestem pewien, czy ich działania można scharakteryzować jako ataki. Nie jestem świadomy istnienia konfliktu podczas zakładania głównych osad. Późniejsze konflikty z rdzenną ludnością były prowadzone przez osadników, którzy przebywali w kraju (jeśli nie na konkretnym terytorium) przez jakiś czas, więc nie są tak naprawdę porównywalne z atakami Japonii podczas II wojny światowej.
Zależy od tego, jak zdefiniujesz „atak”. Osadnicy zajęli ziemię. Jeśli to nie jest „atak”, to nie wiem, co nim jest.
„Zaatakowałem” też burgera dzisiaj w porze lunchu w Brisbane. Może pytanie należałoby zredagować, dodając „od czasu porozumienia europejskiego” (jeśli o to chodziło)?
Zakładam, że pierwotny pytający miał na myśli „od czasu osadnictwa europejskiego”, jednak pod pozorem myślenia o australijskich tubylcach i wszystkich innych najeźdźcach udzieliłem tej odpowiedzi;)
@lins314159 ma rację. Nie było żadnych poważnych konfliktów; na pewno nie przez armie. W porządku, z pewnością nie powinniśmy tolerować brytyjskich działań rdzennym Aborygenom z Australii, ale nie wyolbrzymiajmy ich, że są zbyt poprawne politycznie. „Inwazja” nie była niczym porównywalnym do brytyjskiej kolonizacji Ameryk, tak naprawdę teraz.
@Noldorin, podczas gdy skala oporu była mniejsza i często przeciągała się z powodu braku traktatów, „inwazja” jest bardzo porównywalna pod względem przemieszczenia poprzednich osad ludzkich, masowych i często spowodowanych inżynierią zgonów oraz ciągłego braku procesu pojednania lub traktatu . Całkowicie zgadzam się z tobą co do skali problemu przemocy.
@SamuelRussell: Tak, nie zgodziłbym się z tym. Przeważnie byli traktowani jako podludzie, podobnie jak w USA. Przypuszczam, że inną kwestią jest to, że przed kolonizacją było zdecydowanie więcej rdzennych Amerykanów niż australijskich Aborygenów, ale prawdopodobnie największym powodem, dla którego sprawa australijska przyciąga tak dużo mniej uwagi, jest to, że Australia zawsze była w jakiś sposób mniej w centrum uwagi globalnej opinii publicznej, a USA naturalnie. zyskał ogromną uwagę jako światowe supermocarstwo od końca II wojny światowej.
#3
+5
Martin Sojka
2011-11-10 15:42:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oprócz ataków w dwóch już wspomnianych okresach - europejskiej kolonizacji i japońskich ataków podczas drugiej wojny światowej - doszło do kolejnego ataku na australijską ziemię, chociaż nie na sam kontynent: wczesnym rankiem 9 września 2004 r. bomba samochodowa została zdetonowana w ambasadzie Australii w Dżakarcie w Indonezji.

Oczywiście teren ambasady nie jest, ściśle mówiąc, suwerennym terytorium kraju, który ją utrzymuje. Jednak cieszy się szeroką gamą ochrony podobnej do takiego terytorium, a każdy atak na takie terytorium może być postrzegany jako atak na sam kraj - i czasami był tak traktowany.

Być może technicznie poprawne. Jednak myślę, że nawet ty nie wierzysz, że o to właśnie chodziło w pytaniu.
#4
+4
LlordLloyd
2011-10-26 15:34:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Japoński okręt podwodny zbombardował przedmieścia Sydney, w tym Rose Bay, z małej armaty. W ramach pierwszych ataków na Australię Północną w kilku punktach miały miejsce naloty, w tym niszczycielski atak na bazę hydroplanów w Broome w północno-zachodniej Australii. Ostatecznie Japończycy musieli ponownie rozmieścić siły nośne, które prowadziły te ataki (zostały one w dużej mierze zniszczone w Midway), a walki przeniosły się na Nową Gwineę i Wyspy Salomona. Japończycy mieli wtedy niewiele środków do zmarnowania w atakach na Australię kontynentalną.

To wygląda na przyzwoitą odpowiedź. Chcesz zacytować źródła?
Czy to wydarzenie jest tym samym, o którym wspomniano w pierwszym podpunkcie TOP? Na marginesie, dodanie dat może sprawić, że odpowiedź będzie przyjemniejsza dla osób zbyt leniwych, by kliknąć link.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...