Pytanie:
Czy rdzenni Amerykanie kiedykolwiek walczyli z rdzennymi mieszkańcami Meksyku, zanim przybyli Europejczycy?
damx
2012-08-25 13:54:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W szkole podstawowej mój nauczyciel historii opowiadał o walkach między rdzennymi plemionami amerykańskimi. Następnie, w dalszej części semestru, omówiliśmy pokrótce powstanie Azteków, Olmeków, Majów itd.

Jednak nigdy nie zauważyłem, żeby ktokolwiek tworzył między nimi jakieś powiązania. Tak więc przez całe moje życie zawsze zadawało mi się pytanie: czy Indianie z północnej Ameryki Północnej & kiedykolwiek walczyli? ?

Nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek o tym wspominał Odkąd znalazłem tę stronę, jestem bardzo ciekawa, czy ktoś wie

Jestem gotów na wszelkie informacje, które masz , ale jestem szczególnie zainteresowany

  • Jak często walczyli?
  • Czy wywarli jakieś znaczące skutki w tym czasie?
  • Co każdy z nich sądził, że & czuł się o drugim, Północ kontra Południe ? (Zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie nie myśleli w ten sposób, ale wyrzucali to na zewnątrz)
  • Jaką taktykę wojskową stosowała każda ze stron?
  • Czy podczas spotkania nastąpił jakiś szok kulturowy?
  • Jakieś nazwy wojen / bitew, które mieli?
  • Jakieś książki, strony internetowe itp., które mówią o tym więcej?

W każdym razie, czekam z oczekiwanie, że ludzie pomogą zwalczyć to długotrwałe swędzenie. Z góry dziękuję!

hm, będę musiał przeprowadzić pewne badania dla tego. Witamy w historii wymiany stosów i bardzo dobrym drugim pytaniu.
Dzięki @Russell Po raz pierwszy zostałem powitany. Robi dobre wrażenie ^^ Obawiający się ludzie mogą nie być nimi zainteresowani lub wiedzieć o nich
Nie zainteresowany? Duża część mojej rodziny to Osage, więc nic nie może być dalsze od prawdy.
Powinienem zaznaczyć, że Meksyk nie znajduje się w Ameryce Południowej, a ponieważ „Amerykanin” to ktoś mieszkający w Ameryce, ludzie żyjący po obu stronach Rio Grande przed Kolumbem kwalifikują się jako rdzenni Amerykanie.
Ach, masz absolutną rację. To była literówka. Zastanawiał się nad wyrażeniem „ludzie na południe od granicy”. Na swoją obronę wypiłem za dużo koktajli mlecznych i miałem zamiar zasnąć. hehe ^^ Zostanie zaktualizowany z Amerykanami Środkowymi. dzięki
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że Meksyk leży w Ameryce Północnej. Więc jeśli powiemy, czy plemiona Ameryki Północnej (Mezoameryka) walczyły z Ameryką Środkową (narodami Majów). Zdecydowanie. Czy plemiona Oasisamerica (Hohokam) i Mezoamerica (Toltekowie) walczyli? Bardziej niż prawdopodobne, zwłaszcza jeśli Meksykanie pierwotnie wyemigrowali stamtąd.
Osiem odpowiedzi:
#1
+39
Bryce
2012-09-15 07:37:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Na temat Azteków, intrygującą książką na ten temat jest Aztec Warfare: Imperial Expansion and Political Control Rossa Hassiga.

Aztekowie byli skrajną wojną - podobnie jak cywilizacja, która nieustannie atakowała i podporządkowywała swoich sąsiadów. Co ciekawe, ich styl prowadzenia wojny był zupełnie inny niż ten, który znamy z historii Europy Zachodniej.

Dla Azteków chodziło o branie jeńców. Im więcej więźniów możesz przyprowadzić do domu, aby złożyć ofiarę bogom, tym wyższa będzie Twoja pozycja. Tak więc uzbrojenie, taktyka i strategia wojskowa były nastawione na maksymalne schwytanie wroga, a nie na szczegółowe pokonanie go. Tak naprawdę nie dbali o zapewnienie kontroli administracyjnej nad swoimi podbojami w taki sam sposób, jak Europejczycy, i często pozwalali podbitym na kontynuację pod ich obecnym przywództwem, o ile nadal przesyłali hołd.

Zazwyczaj Armia Azteków miała wyruszyć ze stolicy na początku sezonu wojennego i udać się z jednego miasta do drugiego. Mogli zacząć od miast, które były luźne w składaniu daniny lub które odmawiały jej składania. Kiedy pojawili się w mieście, mieli wybór poddania się lub pójścia na wojnę; Aztekowie byliby szczególnie surowi dla tych, którzy nie chcieli odwieść innych od zrobienia tego samego.

Flower War była kolejną interesującą techniką wojenną, raczej unikalną na tle wojny europejskiej; szlachta opuściłaby swoje zwykłe wojska i wdała się w nieśmiercionośną bitwę ze szlachtą z sąsiednich imperiów. Nie skutkowały one kapitulacją wroga, lecz miały na celu ćwiczenie, honor i „przetestowanie” siły przeciwników. Przypuszczam, że istnieje pewna analogia do turniejów rycerskich w europejskim średniowieczu.

Dlatego imperium Azteków zawsze było nieco amorficzne, a miasta i miasteczka zmieniały się w zależności od siły króla, bliskości armii i ciężkości żądań danin. Imperium było utrzymywane nie przez kontrolę terytorialną przez zamki i forty, ale raczej pośrednio przez wpływy polityczne, propagandę i strach. Oznaczało to również, że maksymalny efektywny zasięg imperium Azteków był ograniczony do tego, jak daleko armia mogła maszerować w jednym sezonie wojennym.

Tak więc, podczas gdy Aztekowie prawdopodobnie nie mieliby żadnych skrupułów, aby podbić, powiedzmy, Teksas, struktura ich cywilizacji po prostu nie pomogłaby tak dalekiej wyprawie.

Również basen środkowego Meksyku był obszarem bardzo bogatym pod względem rolniczym i utrzymywał się z bardzo dużą populacją. Poza tym obszarem populacje były rzadsze. Dlatego myślę, że Aztekowie nie byliby tak zainteresowani obszarami odległymi od nich, gdzie jeńców trudniej byłoby zdobyć, a sprowadzenie ich z powrotem na ofiarę byłoby bardziej czasochłonne.

Chociaż Aztekowie byli wyjątkowi w porównaniu z Europą, nie nie żyję w kulturowej próżni. Sąsiednie imperia prowadziły wojnę w podobnym stylu, pojmanie jeńców, wojnę kwiatową i tak dalej. Praktyki religijne, technologia rolnicza, strategia wojenna i nie tylko dryfowałyby na północ, wpływając na praktyki innych plemion indiańskich. Wojny Kwiatów przypominają mi wiele z „liczącego się puczu” Indian z równin.

Dla kontrastu sugerowałbym przeczytanie Imperium Inków Burra Cartwrighta Brundage'a.

Inkowie walczą o utrzymanie. Nie brali jeńców na ofiarę, chcieli terytorium. Kiedy zajęli nowy region, przenieśli kilka lojalnych rodzin z Cuzco, aby służyły jako klasa rządząca w podbitym regionie. Dysydenci zostaliby schwytani i przeniesieni w inne miejsce imperium. Inkowie terroryzowali nowo nabytych, dopóki nie przyjęli prawa cesarza bez pytania.

Oni także uprawiali wojnę w zupełnie inny sposób. Wojna polegała nie na zdobyciu pozycji społecznej, ale na przejęciu terytorium, więc ich armie były zorganizowane znacznie inaczej; ponieważ często stawiali czoła wrogom ufortyfikowanym w fortecach na wysokości klifów, opracowali taktykę ataku tarczy „żółwia”, która zrobiłaby wrażenie na Rzymianach.

Logistyka była szczególnym talentem Inków. Maszerując w granicach swojego imperium, werbowali mieszkańców prowincji jako tragarzy do przewożenia towarów z jednego końca prowincji do drugiego, po czym przekazywaliby je mieszkańcom następnej prowincji. Lud otwierał spichlerze, aby zaopatrywać maszerującą armię; zbieractwo i grabież były surowo zabronione.

Inkowie mieli również wyjątkową zdolność do „kuli śnieżnej”, gdy zajmowali nowe ziemie. Po zajęciu nowej prowincji natychmiast zwerbowali siłę wojskową tej prowincji do swojej armii, która miała służyć jako mięso armatnie do następnej kampanii. To zarówno wzmocniło ich armię, jak i zmniejszyło siłę oporu nowej prowincji.

[Aktualizacja] Trzecia książka, którą ostatnio czytałem, to 1491: New Revelations of the Americas Before Columbus , autorstwa Charlesa Manna. O wiele bardziej szczegółowo omawiamy zarówno imperia Azteków, jak i Inków - od tego, jak powstały, a skończywszy na upadku - a także badanie innych cywilizacji indyjskich w Ameryce Północnej i Południowej.

W szkole, ucząc się o rdzennych Amerykanach, odniosłem wrażenie, że Amerykę zamieszkują dwie cywilizacje (Aztekowie i Inkowie), a wszędzie indziej tylko koczownicy. Ta książka naprawdę dowodzi, że było to dalekie od prawdy: istnieją ślady złożonych cywilizacji rolniczych rozsianych po całej Ameryce Północnej i Południowej, które najwyraźniej wymarły z powodu chorób lub innych przyczyn na długo, zanim napotkali je Hiszpanie lub inni odkrywcy, dla których mało wiadomo. Cofając się w czasie, przed Aztekami i Inkami istniała bogata historia innych cywilizacji rozległych geograficznie - Majowie i Olmekowie są prawdopodobnie najbardziej znanymi z nich, ale było ich o wiele, wiele więcej.

Wow, to dużo dobrych informacji, więc żeby było jasne, twierdzisz, że rdzenni Amerykanie nie walczyli z rdzennymi mieszkańcami Meksyku? Czy opiera się to wyłącznie na implikacjach ich sposobu prowadzenia wojny?
Nie do końca. Wszystkie ludy prekolumbijskie w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej można nazwać ** rdzennymi Amerykanami **. Rdzenni mieszkańcy Meksyku z pewnością walczyli ze sobą, więc „rdzenni Amerykanie” zdecydowanie walczyli z „rdzennymi mieszkańcami Meksyku”. Ale powiedziałbym, że ** Aztekowie ** prawie na pewno nie walczyli z żadnym z plemion ** Ameryki Północnej ** (na północ od obecnej granicy z Meksykiem), ponieważ logistyka była poza ich możliwościami.
Powinienem dodać, że istnieją rozsądne informacje o historii Azteków, ponieważ Hiszpanie nagrywali swoje ustne zapisy po podboju i mamy również dane pisane piktogramami, ale dane z okresu prekolumbowego plemion północnoamerykańskich są znacznie bardziej szkicowe i głównie archeologiczna. Tak więc, chociaż możemy powiedzieć, co zrobili Aztekowie, a czego nie zrobili z pewnym stopniem pewności, mamy o wiele mniej pojęcia, co mogło się dziać na granicy Meksyk / USA w czasach prehistorycznych.
To świetne informacje! Nie wiedziałem, że Hiszpanie faktycznie zapisali historię mówioną. Ale co z plemionami (nie wiem, czy tak je nazwałbyś) na północ od terytorium Azteków, ale poniżej obecnych Stanów Zjednoczonych? Czy nie mielibyśmy również wielu informacji na temat ich historii, skoro, biorąc pod uwagę to, co właśnie powiedziałeś, Hiszpanie również zapisaliby swoją historię? A może był to tylko Aztek.
Książka Charlesa Manna jest fenomenalna. Inną dobrą książką jest „Zaginione światy starożytnej Ameryki” Franka Josepha. https://www.amazon.com/Lost-Worlds-Ancient-America-Technologies/dp/1601632045
Aby rozwinąć temat „dorzecze środkowego Meksyku było obszarem bardzo bogatym rolniczo i utrzymywało bardzo duże populacje. Poza tym obszarem populacje były rzadsze:„ Większość północnego Meksyku to surowa pustynia. Chociaż ludzie tam mieszkali, nie wspierałby osiadłych populacji, którymi interesowali się Aztekowie.
#2
+18
Russell
2012-08-26 11:24:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli mówisz o Omelcu / Aztekach / Majach, będących w stanie wojny z Cree lub Inuitami, bardzo wątpię, żeby to się kiedykolwiek zdarzyło, ponieważ: 1) Nie mieli kłótni, a więc nie ma powodu, aby iść na wojnę. 2) Nie mieli możliwości maszerowania przez USA, według moich pomiarów Google Earth odległość z Nowego Jorku / New Jersey do Hondurasu wynosi 4000 km. Przeciętny człowiek może przejść 5 km na godzinę, a jeśli chodzi dziennie 8 godzin bez zatrzymywania się i przy założeniu, że zna trasę (której nie zna) i zakładając, że nie jest zabijany przez zwierzęta lub z innych przyczyn, zajęłoby mu to 100 dni. Więc myślę, że tubylcy z New Jersey nigdy nie walczyli z tubylcami meksykańskimi.

Jednak gdybyś mówił o wojnie między plemionami takimi jak Mescarlero i Anasazi, powiedziałbym, że była wojna . Jeśli spojrzymy na wioski na klifach Anasazi, to nie zostały one zbudowane dla ułatwienia uprawy, ale dla obrony; trudno jest zarówno atakować, jak i farmić na klifie. Ponieważ jedyną korzyścią z życia na klifie była obrona, jedynym logicznym powodem, dla którego budowali wioski na klifach, było odpieranie napastników. Anasazi Cliff Dwellings

Nie mogłem znaleźć niczego na temat taktyki plemion , ale stwierdziłem, że faktycznie istnieją różnice językowe, nie tak jak francuski różni się od włoskiego, ale raczej francuski różni się od niemieckiego. Plemiona Yuma i Papago żyły tuż na wschód od Baja California i obok siebie, ale język Yuma wywodzi się z języka Hokan, a język Papago wywodzi się z języków azteckich. Oznacza to, że mógł nastąpić szok kulturowy, jednak nie mam innych dowodów na poparcie tego.

Nie mogłem również znaleźć książek na ten temat, ale znalazłem naprawdę dobrą mapę, która powinna pomóc ty. Native American tribes and their languages http://www.emersonkent.com/images/indian_tribes.jpg

To naprawdę piękna mapa. +1 tylko za to. Szkoda, że ​​cierpi z powodu nieistotnych współczesnych granic, chociaż…
@SevenSidedDie, To mnie zirytowało. :(
Tak, odnosiłam się bardziej do rdzennych Amerykanów w pobliżu dzisiejszych granic Meksyku i USA walczących z, powiedzmy, Aztekami (lub kimkolwiek innym, o czym nie wiem). bitwy z innymi rdzennymi Amerykanami. Liczyłem na bardziej konkretne dowody. Nie zrozum mnie jednak źle. Zdecydowanie dobry początek. Są tam rzeczy, których nie wiedziałem.
@damx, Pozwól mi zrobić więcej badań.
Omelc / Aztec / Maya itd. Toczyli wojnę z wieloma ludźmi, z którymi nie mieli kłótni. Niezła mapa.
#3
+11
Jørgen
2012-11-08 15:50:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Aby skontaktować się z mieszkańcami dzisiejszych Stanów Zjednoczonych i dzisiejszego Meksyku, możesz zapoznać się z artykułem w Wikipedii na temat Chichimeca, powszechnie używanej nazwy ludów zamieszkujących północ Aztekowie. Wygląda na to, że niewiele o nich wiadomo.

Mapa zamieszczona w innej odpowiedzi jest piękna i bardzo pouczająca, ale powinniśmy pamiętać, że tego rodzaju kompilacje często zawierają informacje z „najwcześniejszych czasów, gdy Europejczycy pojawili się w Europie” i w związku z tym nie przedstawiają informacji dotyczących tych samych okresów na Wschodzie, co na Zachodzie. Często trudno jest uzyskać szczegółowe informacje dotyczące wcześniejszych okresów na dużych obszarach dzisiejszych zachodnich Stanów Zjednoczonych i północnego Meksyku. Duże miasta-państwa Mezoameryki są inne, ponieważ pozostawiły bardziej widoczne ślady.

Tak, to kolejny problem, o którym nie myślałem w przypadku tej mapy. Zastanawiam się, jak zdefiniowano granice ich terytoriów. Nigdy nie słyszałem o Chichimeca. Ale czy Hiszpanie nie znali i nie zapisywali swojej historii, tak jak zrobili to z Aztekami?
+1. Chichimeca były odpowiednikiem barbarzyńców nękających Rzymian w Mezoameryce. Ich terytorium stanowiło północną granicę Mezoameryki. Nawet gdyby Aztekom udało się podbić Chichimeca, szybko napotkaliby kolejną barierę ekspansji na północy, pustynie Chihuahuanu i Sonory.
Hiszpanie obszernie dokumentowali Chichimeca, ponieważ walczyli w stylu partyzanckim, zostali pokonani przez nich podczas wojny Chichimeca. Dawanie im hołdu za pokój zamiast kontynuowania wojny było prawdopodobnie bardziej niszczycielskie niż jakikolwiek długotrwały konflikt. https://en.wikipedia.org/wiki/Chichimeca_War
#4
+8
RI Swamp Yankee
2013-10-31 23:11:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z technicznego punktu widzenia Hohokam był kulturowo i etnicznie przyczółkiem cywilizacji mezoamerykańskiej na terenach dzisiejszych Stanów Zjednoczonych. Chociaż pokojowo skolonizowali i zasiedlili ten obszar, istnieją pewne dowody, że zaangażowali się w wojnę z pastorem Apaczem i Navajo, kiedy te kultury migrowały na ten obszar pod koniec ery klasycznej Hohokam, ale tak nie jest czyste cięcie. (Przeważnie ciąg fortyfikacji wzdłuż szlaków migracyjnych. Nie znaleziono żadnych miejsc bitew.)

Niestety, większość spisanej historii tego obszaru, zarejestrowana przez cywilizacje prekolumbijskie, została zniszczona przez misjonarzy katolickich. sztuka pogańska. Możemy nigdy nie wiedzieć, czy padli ofiarą najazdów pastorów z północy, takich jak cywilizacje azjatyckie i europejskie, które ucierpiały na równinach Azji Środkowej. Obecnie nie ma dowodów archeologicznych na poparcie tego, a części Oasisamerica, do których łatwo dotrzeć z tych imperiów, nie miały nic wartego podboju.

#5
+4
noah23
2014-11-06 15:25:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zgodnie z ustną tradycją przekazaną z Azteków przez historyków hiszpańskich / wczesnych metysów (meksykańskich); Aztekowie, z mitycznej krainy zwanej „Aztlan”, nikt nie wie dokładnie, gdzie istniało to „mityczne” królestwo, ale historycy spekulują, że może to być południowo-zachodni region Stanów Zjednoczonych (Utah). Mówię mityczne, ponieważ nikt nie może tego udowodnić ponad wszelką wątpliwość; ale zgodnie z tymi „mitycznymi” opowieściami przekazanymi przez ocalałych mieszkańców Nahuatl, Aztekowie opuścili Aztlan, ponieważ ich bóg Huitzilopochtil nakazał im wznieść nowe miasto na jego cześć. Polecił Aztekom zbudować to miasto, w którym orzeł pożre węża nad kaktusem; ale według legendy Azteków Aztekowie mieli swoją formę exodusu, gdzie spędzili około 100-200 (niektórzy twierdzą, że dłużej) lat, żyjąc jako koczownicy podróżujący w poszukiwaniu znaku Huitzilopochtil, który dał im bóg wojny. Według ocalałych z Nahuatl, Aztekowie w tym okresie walczyli z plemionami, a nawet sami Aztekowie stali się sługami większych i silniejszych plemion, ale ostatecznie byli w stanie wywalczyć wolność.

Oto wielkie „Jeśli”: jeśli „ojczyzna” Azteków rzeczywiście znajdowała się w południowo-zachodnich Stanach Zjednoczonych, to plemiona, z którymi walczyli, byłyby dziś przodkami niektórych współczesnych rdzennych Amerykanów. Tak więc odpowiedź na twoje pytanie brzmi: tak, że jest bardzo prawdopodobne, że Aztekowie walczyli z „rdzennymi Amerykanami USA”. Ale ostatecznie nigdy się nie dowiemy, chyba że starożytny tekst lub artefakt z konkretnymi dowodami połączy Azteków z południowo-zachodnimi Stanami Zjednoczonymi. Niestety, wiele dezinformacji rozprzestrzeniło się poprzez ruchy Chicano, które zradykalizowały te „mitologiczne azteckie” historie. Jeśli ktoś naprawdę chce się czegoś nauczyć, zachęcam wszystkich do podróży i zwiedzania ruin w Meksyku. W szczególności Piramida Słońca (nie została zbudowana przez Azteków, ale później przez nich zamieszkana) znajdziesz tam potomków ocalałych z Nahuatl, którzy wciąż mówią nahuatl i opowiedzą o innych historiach i mitologii Azteków, która była przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Uważam, że Aztekowie pochodzą z południowo-zachodnich Stanów Zjednoczonych, ponieważ byli tak odmienni od tubylców, którzy zamieszkiwali dolinę Meksyku; spekuluje się również, że Aztekowie zaczynali jako myśliwi i zbieracze i nie mieli technologii ani wiedzy do budowy piramid, podczas swojego exodusu przyswoili i przyjęli tradycję swoich nowych sąsiednich plemion, takich jak praktykowanie rytuałów Culhuacan i Azcapotzalco oraz włączenie technologii do budowanie i uprawianie żywności. Więc jeśli Aztekowie rzeczywiście walczyli z „rdzennymi Amerykanami USA”, to był to bardzo prymitywny klan azteków złożony z koczowniczych łowców, którzy byli bardzo wojenni i brutalni, ale mieli ograniczone zasoby i daleko od imperium.

To byłaby lepsza odpowiedź, gdybyś zacytował niektóre źródła. A także akapity.
Przepraszam, że próbowałem tworzyć akapity, ale tekst zaczął się zepsuć i nie wszystkie akapity były widoczne. Wkrótce spróbuję to wyczyścić i dodać źródła. Dzięki za wkład.
Myślę, że bardziej prawdopodobne jest, że źródłem Azteków byłaby Ameryka Południowa w Andach. Zamiłowanie do budowli na dużą skalę jest wspólne dla obu obszarów, a znaleziska archeologiczne wskazują raczej na kierunek migracji z południa na północ niż klasyczny kierunek z północy na południe.
@MichaelRichardson nie jest bardziej prawdopodobne, że przybyli z Ameryki Południowej, ponieważ Meksyk nie miał podobieństw architektonicznych, kulturowych ani językowych z cywilizacjami andyjskimi. Konstrukcje na dużą skalę mogą łączyć je z Egipcjanami i Rzymianami. Jeśli chodzi o różnice między nimi, byłoby to podobne do stwierdzenia, że ​​starożytni Japończycy prawdopodobnie wyemigrowali z Rosji, a nie z Chin. Meksykanie mieli wiele podobieństw językowych i kulturowych z innymi plemionami Ameryki Północnej mówiącymi po aztecku. Możemy założyć, że Meksykanie zostali zasymilowani przez synkretyzm ze starymi kulturami mezoamerykańskimi. Zobacz: Mixe
#6
+3
Bryce
2012-09-16 15:29:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odwołałeś się do Anasazi (lepiej nazwanego „Ancient Pueblo”). Odwiedziłem wiele ich witryn (zgubiłem forda w Mesa Verde!) I przestudiowałem je dość często.

Mieszkańcy starożytnego Pueblo podążają za trendem, który wydaje się być wspólny dla starożytnych cywilizacje:

  1. Znajdź obszar wystarczająco bogaty dla rolnictwa w jakiejś formie.
  2. Rozwijaj rolnictwo. Buduj miasta. Stwórz kult religijny.
  3. Zysk !!
  4. Buduj pomniki !!!!
  5. Klimat lub nadmierne rolnictwo prowadzi do załamania ekologicznego. Centralne osady rozpadają się.
  6. Głód !! :-(
  7. Ponownie zakładaj osady w górach, klifach, wzgórzach i buduj struktury obronne, aby bronić się przed innymi osobami tej samej kultury, które są teraz ich wrogami.
  8. Survivalists. Wzmacniaj i walcz nad tym, co pozostało.
  9. Większość przeważnie ginie. :-(
  10. Pozostali ponownie kolonizują okoliczne tereny i pojawia się jakaś nowa cywilizacja.

„Anasazi” skolonizowali żyzny basen, urosły do ​​dużej liczby, a następnie upadły, gdy zwiększyły nośność ziemi (być może w połączeniu ze zmianą klimatu). Udali się na klify i walczyli o utrzymanie swojego życia i religii, gdy byli walczyli ze sobą. Ale ostatecznie natura okazała się lepsza i zostali zmuszeni do przeniesienia się na nowe ziemie - dzisiejszych Indian Pueblo i Hopi.

Ciekawa teoria - czy można ją poprzeć odniesieniami do innych uczonych?
Bardzo interesujące, ale ... to pytanie dotyczy działań wojennych między ludami Ameryki Północnej i Środkowej. Myślę, że PO nie pyta o walki między różnymi grupami w Ameryce Północnej.
#7
+2
Lenin Morales
2013-10-30 22:49:31 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Aby skomentować, gdzie można przeprowadzić więcej badań, poszukaj turkusowej drogi nad meksykańskim High Sierra. Między Anazazi, centralną cywilizacją meksykańską (Toltekami) & Maya istniał wielki handel. Zarejestrowane dowody wskazują na wielki rozwój handlu przez stulecia, ale nieoczywistych bitew, a tym samym mniej wojen między tymi narodami.

#8
-1
New Alexandria
2012-11-07 21:51:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dano świetne odpowiedzi na temat ogólnego braku działań wojennych między ludami Mezoameryki a ludami Ameryki Północnej.

  • Równiny i plemiona zachodnie miały takie konflikty, jakie miały.
  • W kulturach mezoamerykańskich między sobą wszystkimi Aztekami odbywały się `` cesarskie ceremonie wojenne ''
  • Udokumentowano pewną migrację z Mezoameryki do obszaru południowo-zachodniego USA, z różnym stopniem konfliktu lub izolacji między tymi migrantami plemiona & innych mieszkańców.
Czy masz jakieś źródła?


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...