Pytanie:
Dlaczego Afryka została skolonizowana jako ostatni z kontynentów w Wieku Odkryć?
canadiancreed
2011-10-12 02:56:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jedną rzeczą, nad którą zawsze się zastanawiałem, jest to, że w czasie, gdy mocarstwa europejskie dzieliły świat między siebie (w przybliżeniu 1500-1900), dlaczego Afryka wydawała się pozostawać w tyle pod względem kolonizacji w porównaniu z innymi kontynentami, takimi jak Ameryki ?

Osiem odpowiedzi:
#1
+59
Bryce
2012-07-03 14:53:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W rzeczywistości w epoce odkryć Afryka była głównym celem.

Tak naprawdę zaczyna się od księcia Henryka Żeglarza, syna króla Portugalii, który intensywna fascynacja Afryką. W szczególności zainteresowała go legenda Prester John, o którym mówi się, że był potomkiem jednego z Trzech Mędrców, który przewodził magicznej krainie z cudami takimi jak Fontanna Młodości. Książę Henryk wierzył, że królestwo Prester John leży w Afryce, gdzieś w okolicach Etiopii. Czuł, że gdyby Portugalczycy mogli znaleźć drogę morską wokół muzułmanów, mogliby znaleźć tę fantastyczną ziemię. Poza tym chciał wiedzieć, skąd pochodzi afrykańskie złoto, i znaleźć sposób na powstrzymanie ataków piratów na Portugalię.

Pasja Henry'ego skłoniła go do zebrania kilku czołowych twórców map i poszukiwania innowacyjnych statków projekty i techniki nawigacyjne, mające na celu rozwój technologii eksploracji do celów podróży morskich wzdłuż wybrzeża Afryki Zachodniej. sponsorował wyprawy na pobliskie wyspy i wzdłuż wybrzeża, aż dotarły do ​​trasy wokół Sahary. Umożliwiło to ustanowienie kupieckiego handlu niewolnikami i złotem.

Opierając się na tych odkryciach, Portugalczycy nacierali na Afrykę Wschodnią, a ostatecznie do Indii, i ustanowili silny monopol na szlaki handlowe, które ustanowili.

Hiszpania również chciała wziąć udział w akcji, ale monopoliści na szlakach afrykańskich nie dawali im wielu opcji, dopóki nie pojawił się Kolumb i jego szalone pomysły.

Columbus pochodził z Genui w północnych Włoszech, ale od dzieciństwa podskakiwał po Morzu Śródziemnym i Atlantyku podczas różnych wypraw handlowych, ostatecznie angażując się w handel w zachodnioafrykańskiej Portugalii. W tym czasie uczył się samemu, korzystając ze wszystkich książek, jakie mógł znaleźć. Wpadł na kilka raczej nowatorskich (i błędnych) pomysłów, w tym niezrozumienie dokładnej wielkości Ziemi. Podobnie jak w przypadku wielu błędów technicznych, był to błąd jednostkowy: użył krótszej mili rzymskiej zamiast mili arabskiej, uzyskując obwód 30 200 km zamiast 40 000 km. Następnie ocenił Azję jako znacznie większą niż w rzeczywistości i wierzył w istnienie mitycznej krainy Antilla z jej siedmioma miastami.

Tak więc, z powodu narastania różnych nieporozumień i błędów, Kolumb nie oszacował odległości z Wysp Kanaryjskich do Japonii na 3700 km, a nie na prawdziwą odległość 19 600 km (lub 12 000 km, gdyby Ameryka Północna nie istniała) ). Zwrócił się do króla Portugalii, ale jego eksperci słusznie odrzucili jego oceny jako zbyt niskie. Poza tym Portugalczycy właśnie odkryli wschodnią trasę do Azji dzięki Bartolomeu Dias, więc po co im daleko idące pomysły Kolumba. Hiszpańscy monarchowie, szukając jakiejś przewagi w europejskich zmaganiach handlowych, ale też wątpiąc w jego kalkulacje, nie byli tak wybredni. I tak odkryto Amerykę. Na szczęście Columbus zrozumiał, jak działają Trade Winds, inaczej nigdy by nie wrócił.

Hiszpania miała przewagę dzięki nadwyżce doświadczonych żołnierzy podążających za Reconquista Chociaż wielu z tych poszukiwaczy przygód było zorganizowanych jako grupy najemników i gdyby historia była inna, można było oczekiwać, że podpiszą się z Portugalczykami.

Wkrótce potem stało się jasne, że Hiszpania i Portugalia będą walczyć o nowe odkrycia. Z pomocą Kościoła traktat z Tordesillas został ustanowiony w 1494 r., Zasadniczo nadając Portugalii prawa Afryce i Azji oraz częściom Ameryki Południowej, a Hiszpanii prawa większości Ameryki Północnej i pozostałej części Ameryki Południowej.

Umożliwiło to Portugalii kolonizację Afryki, co próbowali w Angoli, Mozambiku itp. Portugalia założyła również tonę małych fortów handlowych i terytoriów wzdłuż swoich szlaków handlowych, podobnie jak Hiszpania. próbował w Nowym Świecie.

Różnica polegała na zarazkach. W przypadku Hiszpanii, gdziekolwiek wylądowali, tubylcy zarazili się europejskimi chorobami i zaczęli wymierać w coraz większej liczbie. Nie udało im się znaleźć cennych szlaków handlowych, których szukali, ale odkryli, że zniewolenie miejscowej ludności i kolonizacja mogą przynieść podobne zyski. Ponieważ europejskie choroby wyludniły tubylców, a prymitywna broń palna dała przewagę militarną, Hiszpania odkryła, że ​​niewielka liczba europejskich kolonistów może zdominować duże obszary. Z drugiej strony gospodarstwa Portugalii były pełne ludzi mniej podatnych na europejskie choroby i chociaż dotarli do dość niesamowitych tras na wschód, aż do Japonii, nigdy nie udało im się założyć wystarczająco silnych kolonii, aby wysiedlić tubylców; jedynym wyjątkiem jest oczywiście ich południowoamerykańska kolonia w Brazylii. Obie potęgi kontynuowały swoje odmienne strategie - Portugalczycy budują lepsze stosunki handlowe, podczas gdy Hiszpanie rozwijają się poprzez podboje.

W rezultacie Portugalia tak naprawdę nigdy nie musiała kolonizować Afryki, aby osiągnąć swoje cele.

Później inne europejskie mocarstwa starały się zaangażować. Pozostawieni poza traktatem z Tordesillas, po prostu zdecydowali się go zignorować i skupić się na tych ziemiach, które wydawały się gotowe do przejęcia. W ten sposób Holendrzy, Rosjanie, Francuzi i Brytyjczycy przejęli kolonie w Ameryce Północnej, Afryce i Azji, ale tylko w Ameryce Północnej - gdzie obce choroby wymazały miejscowych - odnieśli szczególny sukces.

Aby dodać do tej błyskotliwej odpowiedzi, wspomnę, że Portugalia miała znacznie mniej siły roboczej, aby zatopić się na terytorium dominującym pod względem militarnym niż Hiszpania.
@Guy F-W, to interesująca kwestia, chociaż moje rozumienie konkwistadorów jest takie, że wywodzili się z różnych narodowości i byli zasadniczo prywatnymi przedsiębiorstwami najemnymi i podpisaliby kontrakt z tym, kto płacił. Gdyby Kolumb jakimś cudem pokonał króla Jana II, z łatwością mógłbym wyobrazić sobie portugalskich konkwistadorów (wciąż składających się z mieszanki narodowości) jako tych, którzy walczą z Inkami i Aztekami.
#2
+46
Tom Au
2011-10-12 18:50:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Afryka była stosunkowo gęsto zaludniona w porównaniu z Ameryką Północną i Południową. Kiedy Europejczycy wylądowali w Ameryce, byli słabo zaludnieni, a Indianie często umierali na choroby przywiezione przez Europejczyków. Nieliczni, którzy tego nie zrobili, zostali łatwo podbici przez Europejczyków, których „zaawansowane” kultury, takie jak Aztekowie i Inkowie, mylili się z bogami.

Afrykanie nie mieli takich złudzeń. To prawda, że ​​ich broń była mniej zaawansowana niż broń Europejczyków. Ale miejscami dobrze zorganizowane grupy lokalne walczyły, w Nigrze z Francuzami, w RPA z Brytyjczykami, aw Etiopii z Włochami.

Ponadto klimat i choroby były bardziej wrogie Europejczykom w większości Afryki niż w Ameryce Północnej i Południowej.

Postęp technologiczny w Afryce Subsaharyjskiej tak naprawdę nie był większy (aw wielu przypadkach mniejszy) niż w kulturach mezoamerykańskiej i południowoamerykańskiej w tamtym czasie. Po prostu pokonanie znacznie większej populacji afrykańskiej wymagałoby znacznie większej siły roboczej. Nie wspominając o tym, że obie Ameryki były być może bardziej bogate w zasoby.
@Noldorin kultury amerykańskie były kulturami z epoki kamienia łupanego. Jedyne metale, których używali, służyły do ​​dekoracji. Afryka Subsaharyjska zawierała żelazo i inne metale. Pozostali w tyle za Azją i Europą, ale stwierdzenie, że pozostają w tyle za Amerykami, jest zdecydowanie nieprawdą.
@LennartRegebro: Ale (niektóre) kultury amerykańskie powstały na długo przed tymi z Afryki Subsaharyjskiej! Więc to nie jest takie proste ... Pod pewnymi względami byli przed, a pod innymi w tyle. Ogólnie rzecz biorąc, ocena jest nieco subiektywna.
Nie mogę też znaleźć daty, kiedy kultury Afryki Subsaharyjskiej zaczęły obróbkę metali, ale wydaje się, że kultury amerykańskie zaczęły się około 2000 roku pne. To, czy używali go tylko do dekoracji, to inna sprawa; przynajmniej od tego czasu mieli taką możliwość.
@Noldorin: Nie, że do dekoracji pracowali tylko srebro i złoto * to * sprawa. Nigdy nie mieli metalowych narzędzi. To były kultury epoki kamienia łupanego. Afryka Subsaharyjska nie była. (Pisanie to też nie technologia, to administracja. ;-))
największą kwestią, której nie można dostatecznie podkreślić, była wyższa odporność Afrykanów na choroby europejskie. Afryka i Ameryka były prawdopodobnie mniej więcej równe pod względem populacji, dopóki Europejczycy nie zdziesiątkowali amerykańskich populacji przez choroby. fakt, że Afrykanie byli tak odporni na te choroby, jest jednym z głównych powodów, dla których zostali następnie sprowadzeni do Ameryki jako niewolnicy, ponieważ odsetek rdzennych Amerykanów spadł o 70-90%, podczas gdy odsetek Afrykańczyków był niższy niż sami Europejczycy.
#3
+26
io.x86
2011-10-12 03:20:15 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Bardzo ubogi teren (surowe pustynie, obfite lasy deszczowe) i bardzo przerażające choroby. Późniejsze postępy w technologii, a zwłaszcza w medycynie, uczyniły ten proces znośnym i możliwym.

#4
+14
T.E.D.
2012-04-05 02:53:23 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Malaria

Właściwie zostawiłbym to na tym, gdyby pozwalało mi oprogramowanie do wysyłania postów.

Ale żeby rozwinąć, Europejczycy faktycznie czynnie próbowali stale kolonizować Afrykę w Erze Odkryć. Problem polegał na tym, że malaria zabiła ich szybciej, niż można było wysłać więcej. Jedynym miejscem, w którym naprawdę działało, była Republika Południowej Afryki, która była zbyt słaba, by malaria stanowiła duży problem.

Rdzenni Afrykanie mają zwykle lepszą odporność na malarię (częściowo z powodu tej samej cechy genetycznej, która powoduje anemię sierpowatą).

Zastanawiam się, czy mucha tse-tse byłaby również przyczyną, między innymi, chorób
@canadiancreed - O tak. Śpiączka, żółta febra, działa. Ale malaria zawsze była największym zabójcą.
zauważa teoria spiskowa, niektórzy ludzie domyślają się, że przyczyną są plemiona w Afryce o wysokim wskaźniku genetycznej cechy powodującej anemię sierpowatą, że w rzeczywistości są one potomkami zaginionych plemion isreal, które zostały rozproszone przez jedno z wczesnych imperiów środkowego rufy . Żydzi są bowiem jedyną grupą rasy kaukaskiej dotkniętą anemią sierpowatą.
@Himarm - język żydowski pochodzi z rodziny o nazwie „Semetic”, która jest gałęzią [Afro-Asiatic] (https://en.wikipedia.org/wiki/Afroasiatic_languages). Większość gałęzi tej rodziny pochodzi z Afryki i uważa się, że jej [ostateczne pochodzenie] (https://en.wikipedia.org/wiki/Afroasiatic_languages#Afroasiatic_Urheimat) znajduje się w górnym lub dolnym Nilu. Są to obszary, w których zarówno malaria, jak i chroniąca przed nią cecha sierpowatokrwinkowa są endemiczne. Więc naprawdę nie powinno nikogo dziwić, że ta cecha jest powszechna u ludzi pochodzenia afroazjatyckiego (bez względu na to, jak blada ich skóra).
#5
+9
Alex
2013-12-19 23:47:28 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pozwólcie, że dodam jeszcze jeden powód: kiedy rozpoczął się wiek odkryć, duże obszary Afryki były już „skolonizowane” przez muzułmanów.

#6
+8
Rory
2011-10-12 18:59:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nowy Świat był znacznie łatwiejszy. Europejskie choroby rozprzestrzeniają się szybko, wyniszczając lokalną ludność i „oczyszczając ziemię”. W Afryce mieszkańcy mieli taką samą odporność na ospę prawdziwą jak Europejczycy, więc nie została ona „oczyszczona” tak szybko. Ma też własne choroby (np. Malarię), które utrudniają komuś wejście.

Choroba zawsze wydaje się być ukrytą bronią europejskiej kolonizacji, bez niej postęp był technologią i taktyką. Afryka wyrównała choroby, a ich własne jako szkody wyrządzone Europejczykom, więc sytuacja się wyrównała.
@MichaelF - Więcej niż wyrównane. Malaria i przyjaciele do niedawna sprawili, że większość Afryki nie nadawała się do zamieszkania dla Europejczyków.
#7
+4
Emeka
2013-11-23 15:44:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Afrykanie również stawiali opór militarny i faktycznie wielokrotnie pokonali europejskie armie. Często Europejczycy byli zdegradowani do statusu wasali afrykańskich królów, którzy ograniczali ich do małych nadmorskich enklaw. Dopiero gdy Europejczycy opracowali maksymalny karabin maszynowy i inną zaawansowaną broń, byli w stanie zrobić wszystko w Afryce. Rozwój parowca był również krytyczny, ponieważ wody afrykańskie były generalnie niemożliwe do żeglugi bez niego.

Europejska kolonizacja pod koniec XIX wieku również zbiegła się z upadkiem niektórych bardzo potężnych królestw afrykańskich. Było to więc połączenie wielu elementów.

#8
-1
jamesqf
2016-03-01 11:32:10 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dziwię się, że nikt nie wspomniał o tym, co wydaje się być oczywistym czynnikiem w początkowej kolonizacji obu Ameryk: złocie. Aztekowie i Inkowie mieli go dużo, co wystarczyło, by zapłacić więcej niż tylko za utrzymanie daleko od nich wojskowego establishmentu i ewentualną kolonizację. Porównaj pierwsze kilka stuleci w Meksyku i Peru z naprawdę ograniczonymi próbami skolonizowania o wiele bardziej gościnnego północnoamerykańskiego wschodniego wybrzeża.

Ghana i RPA też miały złoto ...
@Evargalo: Nie, AFAIK, wiele z nich zostało zebranych przez tubylców. Nie wiem o Ghanie, ale kopalnie złota w Południowej Afryce wymagają obecnie zaawansowanych technik wydobycia twardych skał, podczas gdy większość oryginalnego amerykańskiego złota można wydobywać za pomocą prostych technik plasowania, takich jak stereotypowy 49er z jego złotem.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...