Pytanie:
Jakie są najwcześniejsze dowody kontaktu Irlandii z Egiptem?
Liam
2011-10-12 18:21:37 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Istnieje ludowa opowieść o egipskiej księżniczce w Irlandii około 1700 roku pne. Czy istnieją wiarygodne dowody wczesnego kontaktu między tymi dwoma miejscami?

Sam fakt, że roszczenia dotyczą roku 1700 pne, mówi mi, że nie ma wiarygodnych dowodów. To ludowa opowieść ludzi, którzy niczego nie spisali, skąd mieliby wiedzieć, w przybliżeniu, jaki to był rok? To nie ma sensu. Ale +1 za pytanie.
Siedem odpowiedzi:
#1
+15
stevvve
2012-07-06 23:46:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W „Mapa Irlandii Ptolemeusza: współczesne dekodowanie” * R. Darcy i William Flynn omawiają mapę Geographia Claudiusa Ptolemeusza (między innymi) wspomina o tym, co uważa się za Irlandię, którego początki sięgają początku drugiego wieku . Wiki podaje, że 140 AD, ale nie mogłem znaleźć innego źródła, które potwierdziłoby to twierdzenie - ale logika sugeruje, że Ptolemeusz stworzył Geographię w swoim życiu, mniej więcej od 90 AD do AD 168 . Zauważ, że chociaż Klaudiusz Ptolemeusz był pochodzenia greckiego, mieszkał i pisał w Egipcie.

Na podstawie tych przykładów najwcześniejsze udokumentowane powiązanie między Egiptem a Irlandią to początek drugiego wieku . Darcy i William podkreślają, że ponieważ istnieją dowody z dokumentów, w tym mapa, że ​​zdobycie tej wiedzy zajmie trochę czasu - więc pierwsze połączenie między Irlandią a Egiptem może rozciągać się bliżej pierwszego wieku.

* ( Irish Geography, Vol. 41, nr 1 marca 2008, s. 49-69)

#2
+8
Liam
2011-10-14 14:22:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Faddan More Psałterz, pochodzący z około 800 roku ne, znaleziony na bagnach w Irlandii, jest wyłożony papirusem, co prowadzi do sugestii powiązań między wczesnym irlandzkim Kościołem chrześcijańskim a bliskowschodnim Kościołem koptyjskim .

Wow, to dużo później.
Jeśli się nad tym zastanowić - raczej trudno nie mieć związku między irlandzkim kościołem „chrześcijańskim” a Bliskim Wschodem!
#3
+3
Artemis
2011-10-14 00:17:31 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie słyszałem o związku między Irlandią a Egiptem, ale słyszałem, że Wikingowie dotarli do Grecji bliżej 1200 rpne. Niewiele o tym widziałem w Wikipedii, ale ten artykuł Ellisa Petersona dość odzwierciedla to, co słyszałem na lekcjach historii kilka lat temu. Opisuje inwazję Wikingów w czasie, gdy Grecy byli słabi.

Gdyby Wikingowie mogli to zrobić, dostrzegłem argumenty, które mogliby zrobić również Egipcjanie i Irlandczycy. Mimo to wydaje się nieco naciągane, że Irlandczycy lub Egipcjanie dokonaliby tego 500 lat przed Wikingami, znanymi ze swoich morskich umiejętności.

Edycja:

W porządku, próbowałem znaleźć w Google „związek z irlandzkim Egiptem” i wszystko, co faktycznie odnosiło się do czasów przedchrześcijańskich, wspominało również o „Scota” lub „Scotia” (egipska księżniczka z opowieści). Zauważyłem też, że wszyscy witryn wykraczało poza to, co można by uznać za standardową historię akademicką.

1. To było pierwsze, na które spojrzałem, i zanim dotarłem do tego fragmentu, przestałem reading:

Wiem z własnych intuicyjnych doświadczeń, że więcej historii o Skocie i egipskich związkach z Celtami rzeczywiście wyjdzie na jaw. W czasie przesilenia letniego 2006 roku miałem sen o Tara i jej znaczeniu jako świętego miejsca dla uzdrowienia naszego świata, znalezienia jedności w naszym obecnym stanie chaosu.

Miałem brak zainteresowania czytaniem o śnie pani Adams. Szukam faktycznych dowodów historycznych. Wcześniej jednak opowiada o archeologu z lat 50., doktorze Seanie O'Riordanie, który znalazł szkielet młodego księcia w Tara w Irlandii. Na ciele znalazł naszyjnik z „fajansowymi koralikami”. W następnym roku datowano je węglem na 1350 rpne, a J. F. Stone i L. C. Thomas (nie wyjaśnia, kim są), stwierdzili, że koraliki były egipskie, „identyczne” z rodzajem koralików znalezionych na King Tut.

2. Moim kolejnym hitem było to forum dla fanów paranormalnej stacji radiowej. Najważniejsze, które zauważyłem, to wzmianki o Berberach, którzy byli najwyraźniej jasnoskórzy i jasnowłosi, związani ze Szkocją i (w pewnym momencie) królami (może faraonami?) W Egipcie.

3 .Następnie znalazłem ten blog Waltera Bowera, który wciąż nazywa nas „Pielgrzymi Ziemi”. Nie mam pojęcia, co to jest, ale dało mi to ten sam klimat, co poprzednie dwie strony o zjawiskach paranormalnych. Wspomina Ralpha Ellisa, który najwyraźniej jest prawdziwym znawcą Egiptu, ale nie jest prawdziwym historykiem. Może jest wiarygodny. Może nie jest. Nie wiem Ale Bower cytuje pracę Ellisa, podając więcej wzmianek o specjalnych koralikach i ten sam cytat z Stone'a i Thomasa, ale bez cytatu.

4.Następnie była ta strona, która została otwarta przez te dwa zdania:

Nie można nie zauważyć, że historia ras celtyckich i gaelickich jest pełna motywów magii i mistycyzmu. Ale ci, którzy są zaznajomieni z różnymi mitami, znacznie bardziej wahali się, czy zaakceptować, że za fasadą folkloru faerie kryją się dowody super-technologii, które, gdyby istniały, rywalizowałyby, a nawet przewyższały wszystko, co wyprodukowano w naszej epoce krzemu. .

Może jestem zbyt mocno zakorzeniony w historycznych kręgach akademickich, ale w zasadzie zrezygnowałem z tego, kiedy doszedłem do „super-technologii”. Ale jest taki krótki fragment dotyczący faktycznego połączenia irlandzko-egipskiego:

Po legendarnym [Tuatha] de Danaans [w zasadzie irlandzcy olimpijczycy] przybyli Milezjanie na czele z królem Milem. Jego małżonką była Scota, córka faraona Echnatona. Jej imię upamiętniono w Szkocji. Większość współczesnych historyków świadomie unikała związku między Irlandią a Egiptem. Irlandia była celem podróży pierwszego faraona z pierwszej dynastii, króla Menesa, którego grób, o dziwo, znaleziono w Derry.

Ponownie, więcej wzmianek o Scocie i więcej wzmianek o prawdziwych historykach, którzy nie chcą myśleć nieszablonowo.

5. ostatnia witryna, na którą zmarnowałem czas był mniej więcej taki sam. Ralph Ellis pojawia się ponownie. Znów słyszymy, że Menes, pierwszy faraon, został pochowany w Irlandii. Widziałem też nazwisko cytowane przez Thota. Pierwsza strona to „book-of-thoth.com”, ale trochę mnie to zepsuło. Wydaje mi się, że The History of Thoth: The Atlantean to zbiór starożytnych tabliczek. Nie jestem jednak pewien, na ile są wiarygodne.

I to na tyle, na ile dotarłem, zanim mój maluch obudził się z drzemki. :) Myślę, że jest jakiś przyzwoity dowód na poparcie połączenia. Nie jestem pewien, ile prawdy jest w historii Scoty, ale wygląda na to, że jest jej przynajmniej ziarno. Szkoda, że ​​musisz przeszukać wiele bzdur, aby znaleźć wiele twardych dowodów.

Szczerze mówiąc, Twój artykuł o starożytnej Grecji nie wydaje mi się bardziej interesujący. W 1200 roku pne nie było żadnych „Wikingów”. Zwróć też uwagę, że Wikipedia faktycznie zawiera artykuł opowiadający o tej samej historii (http://en.wikipedia.org/wiki/Hyllus) i ani razu nie wspomina o Wikingach. Zauważają, że istniało plemię dorian (greckie) lub iliryjskie (spokrewnione nie-greckie) o tej nazwie.
#4
+1
Tyler Durden
2014-09-18 20:02:24 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W celu wyjaśnienia, tradycja dotycząca tego postu odnosi się do Gaelów, którzy są jednym z etnicznych najeźdźców Irlandii (było ich wielu). Według Gaelów są to „Feeny”, co oznacza Fenicjan, którzy pochodzą z Lewantu. Najpierw udali się do Egiptu (gdzie byli gośćmi), potem na wyspę na Morzu Śródziemnym (Kreta?), Potem do Afryki Północnej (Kartagina), potem do Hiszpanii (Galicja), a na końcu do Irlandii i Wielkiej Brytanii, gdzie najechali i osiedlili się. . Działo się to według nich około 1500 roku p.n.e. (inwazja Irlandii).

Jednym z dowodów na to, że ta tradycja jest zasadniczo prawdziwa, jest podobieństwo języka fenickiego i starożytnego gaelickiego. Na przykład w obu językach cytadela lub twierdza brzmi „Kathair”, które często jest skracane do „kair” (na przykład Kartagina). Innym przykładem jest Plautus, rzymski dramaturg, który w jednej ze swoich sztuk, w której ma postać kartagińską, umieścił język punicki (fenicki). Znak mówi „palum erga dectha”, co oznacza „podporządkuję się nakazom nieba” i jest identyczny z wyrażeniem „ba lion earga deeza”, które oznacza dokładnie to samo po gaelicku.

Inny powód podejrzewać, że migracja jest kultem tego samego boga, Bel. Przedchrześcijańscy Gaels czcili boga, którego poświęcili i nazywali „Bel” (wymawiane „bale” jak Christian Bale). ta sama droga. Wierzcie lub nie wierzcie lub nie, ten bóg jest dziś nadal obchodzony w Irlandii w święto zwane „Beltane” i możecie uczestniczyć w obchodach Beltane, jeśli podróżujecie do Irlandii na początku maja.

Jak dotąd podobnie jak kultura egipska, którą Fenicjanie prawdopodobnie przenieśli do Irlandii, istnieje kilka interesujących powiązań. Jednym z nich jest użycie dud. Innym jest noszenie kiltów.

Cognates między językami indoeuropejskimi i semickimi? Hmmm. Więcej źródeł popierających tę odpowiedź poprawiłoby to.
#5
+1
Richard Flay
2015-02-25 02:08:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie wiem, gdzie to przeczytałem, ale pamiętam artykuł, który wskazywał na bliski związek DNA między Egipcjanami a znaczną częścią obecnej populacji Irlandii. rozumiem też, że dudy pochodzą z Egiptu.

#6
+1
JaBe
2015-05-26 15:41:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Handel bursztynem łączył starożytny Egipt ze środkową, a nawet północną Europą. Bursztyn był uważany za święty w starożytnym Egipcie, więc miał wysoką wartość, ale można go było znaleźć tylko (głównie) nad morzem północnym. Nie wiem, czy ten związek da się rozwinąć, ale przypuszczam, że starożytne połączenie między Irlandią a np. Niemcy są dość oczywiste.

Zobacz artykuł Wikipedii o Bursztynowym Szlaku z większą liczbą źródeł:

http://en.m.wikipedia.org/wiki/Amber_Road

Co najmniej od XVI wieku pne bursztyn był przenoszony z Europy Północnej do regionu Morza Śródziemnego. Ozdoba na piersi egipskiego faraona Tutenchamona (ok. 1333-1324 pne) zawiera duże koraliki z bursztynu bałtyckiego.

Bursztyn występuje w Bałtyku, a nie w Irlandii.
@Oldcat: Tak, podejrzewam, że w Irlandii jest za mało smoły sosnowej.
@Oldcat Jeśli możesz dostać się z Bałtyku do Egiptu, możesz dostać się z Egiptu do Irlandii drogą północną. (Tak, to wymaga czasu, ale w tamtych czasach handlowcy byli dość odważnymi ludźmi).
#7
-1
richard bruce
2014-09-18 19:28:56 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ale teraz nowa książka Ralpha Ellisa, Scota, egipska królowa Szkotów, twierdzi, że udowadnia, że ​​ten mit o pochodzeniu nie był zmyśloną historią, ale faktycznym zapisem egipskiego exodusu, który rzeczywiście zakończył się w Szkocji.

http://www.scotsman.com/news/the-pharaoh-s-daughter-who-was-the-mother-of-all-scots-1-466985

Czy mógłbyś podać trochę więcej informacji o książce? Czy to godne uznania? dobre stypendium? Jeśli kliknę link, czy będę zaintrygowany, czy też moje ciśnienie wzrośnie, gdy będę krzyczeć z frustracji?
każdy może napisać fajną historię, twierdzić, że jest historycznie prawdziwa i zarobić mnóstwo pieniędzy. Czy ktoś z iluminatów? Przychodzi mi na myśl także Jezus poślubiający Marię, przeprowadzający się do Anglii i żyjący długo i szczęśliwie ze swoimi dziećmi.
@MarkC.Wallace ostatnia linijka artykułu [odpowiada na twoje pytanie: „Z powodu naszego szkolenia nigdy nie lubimy mówić definitywnie nie”, mówi Boardman. „Ale o ile mogłem, powiedziałbym, że to wszystko bzdury.] (Http://www.scotsman.com/lifestyle/the-pharaoh-s-daughter-who-was-the-mother-of-all -scots-1-466985)


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...